Armagedon czyli strój (nie)dobrany do okoliczności – anegdota w jednym akcie

Jak zaznaczyłem to tylko anegdota opowiadana w kuluarach… Rzecz tyczy się pewnej osoby – nazwijmy ją Panem Black, który został zaproszony na wystawne przyjęcie zorganizowane dla elit biznesu. Oczywiście na zaproszeniu było napisane “black tie”, gdzie zgodnie z obowiązującym dress code rzeczony Pan Black miał założyć smoking. Nie byle jaki …

Prawy do lewego czyli czarny PR

Patrząc na to co dzieje się w mediach, postanowiłem napisać, małe co nie co, o mechanizmie jaki jest obecnie stosowany przez obie strony areny politycznej. Zaznaczam, nie jestem związany z którąkolwiek opcją – interesuje mnie tylko to co dotyczy samego zjawiska. Zacznijmy zatem od definicji – co to właściwie jest …

Citi Bank puszcza z torbami czyli promocja nieprzemyślana…

Jakiś czas temu Minionek stał się przyczyną uszczerbku na marce Banku Citi Handlowy. Stało się to za sprawą nadgorliwego przedstawiciela, który najpierw dał dziecku zabawkę, jednocześnie namawiając rodziców na kartę… potem odebrał ją ponieważ rodzice wykazali się podziwu godną asertywnością. Koszt Minionka – maksymalnie 10 zł strata na dobrym imieniu …

Ubiór czyni człowieka… albo go dyskryminuje

Sztuka w trzech aktach czyli pytanie, tłumaczenie i odpowiedź. Rzecz się dzieje w Złotych Tarasach. Byłem tam niedawno w jednym ze znanych i cenionych sklepów. W ich ofercie można znaleźć zarówno dobrze spasowane garnitury jak i dodatki w postaci… I właśnie… tu zaczyna się historia… Poszedłem do pani z obsługi …

Rynsztok managerski czyli biznesowe rozmowy w metrze

Język polski jest dość bogaty – nawet dla przeciętnego użytkownika – w słownictwo i możliwość ekspresji. A jednak jeżdżąc metrem słyszę co dzień epitety zaczynając od ”cholera zapomniałem” poprzez „ku..a, nie dostałem tego na czas” aż po „ja pier…ę, nie mów”. To oczywiście nie wyczerpuje ogólnej kreatywności dnia codziennego… Specyfika …

Wielki marsz przeciwko terroryzmowi

Dziś przeczytałem ciekawy artykuł o marszu przeciwko terroryzmowi. Jednak nie daje mi spokoju pewna rzecz, którą zobaczyłem na portalu tvn24. Rzecz… a właściwie zdjęcie…. Widać na nim oficjeli z różnych krajów idących razem – ramię przy ramieniu. To co mnie zainteresowało – oprócz Angeli Merkel, która wreszcie ubrała się stosownie …