Marka, bezpieczeństwo zatrudnienia i co z tego wynika

Na wstępie trzeba sobie jasno powiedzieć – nie ma czegoś takiego jak bezpieczeństwo zatrudnienia. Bez względu na to ile mamy lat, jakie zajmujemy stanowisko zawsze jesteśmy narażeni na nieoczekiwane zmiany.  Dlatego też… projektujemy, wdrażamy i rozwijamy swoją markę osobistą ponieważ, na dobrą sprawę nie mamy wyboru. Rynek pracy nie jest …

Buty to podstawa czyli o przyziemnych drobiazgach słów kilka

Często mówię, że buty to podstawa męskiej garderoby. Nawet najlepszy garnitur i dodatki nic nie znaczą… wobec zniszczonych i brudnych butów. Często obserwuję – szczególnie jeżdżąc w metrze – ludzi, którzy w ogóle nie potrafią zadbać o tą część garderoby. Niejednokrotnie osoby te pragną, aby ich wizerunek nawiązywał lub utożsamiał …

Armagedon czyli strój (nie)dobrany do okoliczności – anegdota w jednym akcie

Jak zaznaczyłem to tylko anegdota opowiadana w kuluarach… Rzecz tyczy się pewnej osoby – nazwijmy ją Panem Black, który został zaproszony na wystawne przyjęcie zorganizowane dla elit biznesu. Oczywiście na zaproszeniu było napisane „black tie”, gdzie zgodnie z obowiązującym dress code rzeczony Pan Black miał założyć smoking. Nie byle jaki …

Personal branding czyli specjalista, manager i co dalej…

Każdy powinien dbać o swoją markę personalną. W dzisiejszym świecie określa nas nie tylko to co wiemy, ale przede wszystkim to, co wiedzą o nas inni. Przekaz nie może być byle jak zaprojektowany – to wizytówka, wizerunek, działanie mające duże znaczenie i rzutujące na przyszłość. Jest wiele składowych dobrej marki …

Przewidziane czy podpatrzone… czyli Wiedźma Microsoft’ia

Dziś o cyberokultyźmie słów kilka ;-)… a to za sprawą natchnienia dzięki dość leciwemu artykułowi na jaki przypadkiem trafiłem w sieci. Mimo, że ów artykuł jest z przed kilku lat, to jednak zagadnienie, które przypadkowo podnosi, jest zdecydowanie aktualne. Nie mówię tu o Cortanie – jest ciekawym projektem – nie …

Szewc bez butów czyli powrót po latach

Przez dłuższy czas odkładałem blogowanie. Uznałem jednak, że uruchomienie nowej strony to – najogólniej rzecz ujmując – czas najwyższy, aby powrócić do tego chwalebnego dzieła. Co rozumiem przez powyższy tytuł? Częściowo to usprawiedliwienie dla mojej absencji… a częściowo pokazanie, że bycie kreatywnym zawodowo zmusza często do przesuwania granicy między pracą, …